Internet nauczył ludzi brać, ale zapomniał uczyć wdzięczności

~~~

Internet nauczył ludzi brać, ale zapomniał uczyć wdzięczności!

Od dłuższego czasu obserwuję pewne zachowanie w internecie i szczerze mówiąc… nadal bardzo mnie ono dziwi.


U mnie takie sytuacje zdarzają się naprawdę rzadko a nawet wcale na przestrzeni lat, bo akurat ja mam cudowną społeczność i ogrom osób, które wspierają mnie każdego dnia!


Na różnych grupach, w komentarzach czy we wiadomościach prywatnych często pojawiają się tego typu hasła:

„Jaki to wzór?”

„Jaki motek?”

„Wyślesz rozpiskę?”

Itp


I tyle.


Bez „dzień dobry”.

Bez żadnej reakcji pod profilem.

Bez jednego serduszka.

Bez najmniejszego wsparcia.


Ale właśnie wczoraj dostałam komentarz od jeden Pani, który dał mi do myślenia i postanowiłam wykorzystać go jako inspirację do tego artykułu. 


Z ciekawości weszłam na profil tej pani i sprawdziłam, czy kiedykolwiek była aktywna na mojej stronie. Czy zostawiła chociaż jednego lajka. Czy skomentowała jakąś pracę. Czy kiedyś może zakupiła jakiś mój wzór. Czy w jakikolwiek sposób okazała wsparcie.


I wiecie co?

Kompletnie nic.

Zero zaangażowania.


Ale kiedy coś się spodobało — pojawiła się wiadomość z oczekiwaniem, że wszystko zostanie podane od razu, najlepiej na tacy.


I właśnie tego totalnie nie rozumiem.


Mamy XXI wiek i dziś coraz więcej mówi się o wzajemnym szacunku w internecie. O tym, że za profilem stoi prawdziwy człowiek. Że twórca poświęca swój czas, energię, często prywatność i ogrom pracy, żeby codziennie tworzyć coś wartościowego.


Za każdym wzorem, skomponowanym motkiem, współpracą czy zdjęciem chusty stoją godziny pracy. Nagrania. Rozmowy. Zdjęcia. Sesje. Testy wzorów. Nauka. Pomysły. I wiele wiele innych różnych aspektów. A przede wszystkim — SERCE.


I prawda jest taka, że bez takich osób jak my nie byłoby rozwoju ani dla nas, ani dla Was.


Nie byłoby inspiracji.

Nie byłoby nowych pomysłów.

Nie byłoby nowoczesnych projektów, które wyróżniają się swoim stylem i charakterem.

Świat rękodzieła byłby po prostu nudny bez kreatywnych osób, które codziennie pokazują coś nowego i inspirują innych do działania.


Bo umówmy się…

to właśnie Wy często macie z tego największą korzyść.


Ile razy widzicie coś u mnie lub u innych twórców i myślicie:

Też chcę taką chustę zrobić”

„Muszę wypróbować ten wzór”

„Ale piękne połączenie kolorów”


Inspirujecie się tym, co tworzymy.

Czerpiecie z naszych pomysłów.

Uczycie się.

Tworzycie coś dla siebie dzięki temu, że ktoś wcześniej poświęcił swój czas, by pokazać swoją pracę światu.


Dlatego zostawienie zwykłego lajka, serduszka czy komentarza naprawdę jest dla Was niewielkie.

To dosłownie sekunda.


A dla twórcy?

To ogromny znak wsparcia, wdzięczności i motywacji do dalszego tworzenia.


Internet bardzo przyzwyczaił ludzi do brania.

Ale warto pamiętać, że po drugiej stronie ekranu siedzi człowiek — nie robot od darmowych inspiracji. ❤️

Zakaz kopiowania treści, zdjęć i prac – szanujmy kreatywność i pracę twórców

Tworzenie to proces, który wymaga pasji, talentu, czasu i ogromnego wysiłku. Każdy tekst, zdjęcie i praca, które publikuję na moim blogu oraz w social mediach, to wynik mojej własnej kreatywności i pracy, dlatego przypominam o bardzo ważnej kwestii – wszystkie materiały zamieszczone tutaj oraz w social mediach podlegają ochronie praw autorskich.